Konkubinat a nauczanie Kościoła/katolicy wracają do domu

Dlaczego Kościół naucza, że uprawianie seksu przed ślubem jest złe?
Po pierwsze, jeśli kiedykolwiek słyszałeś kogoś-księdza, laika lub kogokolwiek innego-mówiącego ci, że seks jest czymś złym, to on lub ona jest całkowicie w błędzie! Nasz Kościół wierzy, że seks jest cudowną rzeczą. W Starym Testamencie Księga Pieśń nad pieśniami zawiera wspaniałą poezję o pięknie ludzkiej seksualności. Niedawno, Papież St. Jan Paweł II wygłosił wiele wykładów na temat pięknego biblijnego spojrzenia na seksualność w swojej teologii ciała (polecana jest również jego klasyczna książka miłość i odpowiedzialność).
jednak Seks – jak wszystkie prezenty – musi być odpowiednio wykorzystany. Bóg zaplanował seks w małżeństwie. Według Biblii małżeństwo ma miejsce, gdy mężczyzna i kobieta „stają się jednym ciałem.”Tak więc skonsumowanie małżeństwa odbywa się podczas związku seksualnego. Kiedy dwoje ludzi nie zobowiązuje się do bycia razem przez resztę swojego życia, seksualność staje się związana z niepewnym Związkiem, czymś, co można zakończyć w każdej chwili. Jeśli angażujemy się w tak intymne, potężne doświadczenie, jak seks z kimś, do kogo nie jesteśmy zobowiązani, to w efekcie używamy ciała drugiej osoby, aby czuć się dobrze, fizycznie lub emocjonalnie.

jest jeszcze jeden powód. Seks to delikatne, intymne, emocjonalnie naładowane doświadczenie. Kiedy ktoś doświadcza tej niezwykle potężnej więzi i nagle zostaje porzucony, powoduje to wielki ból, uczucie samotności i tęsknoty. Zamiast tego seksualność powinna być wyrazem jedności życia, tak jak nowożeńcy ślubują być ze sobą, dopóki śmierć ich nie rozłączy. Jeśli czekasz do ślubu, seks będzie naprawdę „kochać się” i będzie wyjątkowym doświadczeniem z tą jedną wyjątkową osobą.

ile mogę „zrobić” z moim chłopakiem/dziewczyną bez grzeszenia?
nie ma absolutnie nic złego w wyrażaniu uczucia do chłopaka lub dziewczyny. Całowanie, trzymanie się za ręce i przytulanie są całkowicie akceptowalnymi sposobami pokazywania swoich uczuć. Dobrą zasadą jest to, że jeśli coś dotyczy kontaktu narządów płciowych, kontaktu z innymi częściami intymnymi (piersi, pośladki itp.), prowadzi do orgazmu lub czuje się seksualnie (francuski pocałunek, na przykład), to po prostu nie jest odpowiednie dla związku randkowego. Przypadkowy seks z kimś, kogo ledwo znasz, jest absolutnym Nie-Nie. Pamiętaj, że jeśli angażujesz się w nieodpowiedni kontakt seksualny ze swoim chłopakiem lub dziewczyną, to nie tylko obrażasz Boga. Wykorzystujesz również inną osobę, używając jej ciała jako narzędzia, które sprawi, że poczujesz się dobrze.

uprawiałam seks lub nawiązałam kontakt seksualny przed ślubem. Co mam zrobić? Jestem gorszym katolikiem?
wszyscy jesteśmy grzesznikami. Jan Paweł II co tydzień chodził do spowiedzi, Franciszek co drugi tydzień. Jeśli nawet tacy święci ludzie byli świadomi swoich grzechów, to musi to oznaczać, że wszyscy jesteśmy grzesznikami, tak jak naucza nauka Kościoła o grzechu pierworodnym. Bóg wie, że nikt nie jest doskonały. Dał nam również pożądanie seksualne w celu wyrażenia naszej miłości do naszych małżonków w piękny sposób i stworzenia nowego życia. Bóg wie, że czasami, pod wpływem hormonów i emocji, możemy czasem zapomnieć o sobie i zrobić coś niewłaściwego. To nie musi oznaczać, że jesteś ” złym katolikiem.”Jeśli czytałeś wyznania św. Augustyna (a jeśli nie, to powinieneś!), wtedy dowiesz się, że przed swoim nawróceniem przyszły biskup Hippony miał szczególnie silny apetyt seksualny! Jednak po jego nawróceniu św. Augustyn stał się jednym z Ojców Kościoła i jedną z najważniejszych osób w historii naszego Kościoła.

jeśli angażujesz się w niewłaściwe zachowania seksualne, najpierw przyznaj, że zrobiłeś coś złego. Następnie udaj się do lokalnej parafii katolickiej, spowiadaj się księdzu i zobowiązaj się, aby w przyszłości robić lepiej. Jeśli dawno nie byłeś na spowiedzi, może cię to trochę zdenerwować. Ale pomyśl o wielkich korzyściach dla twojej duszy i Wielkiej nagrodzie, którą otrzymasz w niebie!

naprawdę, naprawdę chcę uprawiać seks. Nie mogę się doczekać ślubu. Co mam zrobić?!
chęć uprawiania seksu to zupełnie normalne ludzkie pragnienie. W rzeczywistości nasz popęd seksualny jest darem od Boga. Bóg dał nam piękny dar seksualności, abyśmy mogli wyrazić naszą miłość do tej szczególnej osoby i stworzyć nowe życie. Jednak wszystkie prezenty muszą być odpowiednio wykorzystane. Pomyśl o swoim popędzie seksualnym jako o czymś takim jak głód jedzenia. Jedzenie to świetna rzecz. Zobacz, jak wiele kultur miast jest w dużym stopniu określonych przez przysmaki, które stamtąd pochodzą: Paryż, Bangkok, Budapeszt, Nowy Orlean … ale jeśli nadużywamy jedzenia, stajemy się otyli i powodujemy inne dolegliwości zagrażające naszemu życiu i zdrowiu, to nie szanujemy naszego ciała, dar od Boga. Podobnie seksualność jest czymś wielkim, ale nie powinna być nadużywana. Jeśli czujesz, że nie możesz kontrolować swojego popędu seksualnego, porozmawiaj z katolickim księdzem, a on na pewno da ci radę. Nie wstydź się, ksiądz też jest człowiekiem! Przede wszystkim staraj się myśleć o rzeczach w dłuższej perspektywie. Co jest ważniejsze: czujesz się dobrze przez jedną noc, czy doświadczasz błogości i zjednoczenia z Bogiem w niebie na wieczność? Pamiętaj również o tym, jak druga osoba będzie się czuła. Jako katolicy chcemy traktować naszych braci i siostry tak, jak sami chcemy być traktowani. Przypadkowe spotkania seksualne często prowadzą do zranienia ludzi. Wszakże ludzie często twierdzą, że byli „wykorzystywani” w takich przypadkach.

Bóg daje każdemu z nas krzyż do noszenia w życiu. Zarządzanie silnym popędem seksualnym, gdy nie jest żonaty, może być takim Krzyżem. Ale tylko przez krzyż osiągamy zbawienie.

konkubinat
dlaczego Kościół katolicki jest przeciwny małżeństwom mieszkającym razem przed ślubem?
powodów jest kilka. Jak widzieliśmy, Kościół uważa, że piękny dar ludzkiej seksualności powinien być zarezerwowany dla małżeństwa. Kiedy mieszkasz z inną osobą, z którą jesteś romantycznie związany, prawdopodobnie będziesz dzielić to samo łóżko. Będziesz brać prysznic w tej samej łazience. Prawdopodobnie wejdziecie na siebie zmieniając się. Te potencjalne sytuacje zdarzają się każdego dnia. Innymi słowy, stwarza to wiele możliwości pokusy do podjęcia stosunku poza małżeństwem.

Po drugie, dlaczego ludzie zamieszkują razem bez ślubu? To dlatego, że nie zobowiązali się jeszcze do siebie, ale chcą spróbować, jeśli chcieliby wziąć ślub. Innymi słowy, konkubinat to czerpanie korzyści z małżeństwa bez zobowiązań. To samolubne podejście. Ludzie nie są samochodami, które można „przetestować”.”Takie podejście uprzedmiotawia drugą osobę i, świadomie lub nie, zachęca do postawy braku zaangażowania wobec drugiej osoby.

wspólne życie przed ślubem również naturalnie zachęca do samolubnego traktowania drugiej osoby. Jest to również złe dla rozwoju związku. W pierwszym etapie romantycznego związku możesz poczuć się, jakby Kupidyn uderzył cię strzałą. Możesz uśmiechać się bez powodu i ciągle myśleć o swoim chłopaku lub dziewczynie, rozpraszając się w pracy lub szkole. W tym momencie twój mózg pompuje mnóstwo hormonów zwanych dopaminami, które sprawiają, że czujesz się ekstatycznie.

W końcu jednak to uczucie bycia kochanym zanika. Jest to często wyzwanie dla par. Nagle stają w obliczu wad i słabości drugiej osoby. Zwykle jest to punkt zwrotny w związkach. Oczywiście część tego, czy związek się powiedzie, zależy od kompatybilności. Jednak innym składnikiem sukcesu związku jest to, czy para pracuje nad byciem razem. Kiedy para mieszka razem przed ślubem, nie podejmują żadnych zobowiązań. Tak więc, gdy hormony umierają i rzeczywistość ustawia się, zaczęli widzieć, że druga osoba chrapie lub pozostawia deskę klozetową w górę. Kiedy para jest w związku małżeńskim, zobowiązują się do pozostania razem w dobrych i złych czasach. Nie opuszczą się tylko z powodu drobnych rzeczy (a nawet z powodu poważnych wyzwań). Kiedy para nie podjęła żadnych zobowiązań, prawdopodobnie opuszczą się ze względu na drobną kłótnię. Innymi słowy, życie razem przed małżeństwem nie nauczy Cię o zaangażowaniu i wytrwałości, składniki udanego długotrwałego związku. Raczej nauczy Cię „łatwego wyjścia” z trudnych czasów w związku. Pamiętaj, że krzyż jest ostatecznym symbolem miłości. Miłość to nie tylko kolacje przy świecach i przytulanie. Chodzi przede wszystkim o to, aby przez cały czas przebywać przy boku drugiej osoby, w tym tych frustrujących i nieprzyjemnych.

od jakiegoś czasu spotykam się z facetem/dziewczyną. Może chcę się z nim ożenić, ale nie jestem pewna. Czy życie razem nie pomoże nam sprawdzić, czy chcemy być ze sobą na stałe?
faktycznie, badania pokazują dokładnie odwrotnie. W rzeczywistości badania przeprowadzone przez naukowców pokazują, że pary, które mieszkają razem, są o 50% bardziej narażone na rozwód po ślubie i znacznie mniej narażone na małżeństwo w ogóle. W rzeczywistości przemoc wobec kobiet jest bardziej prawdopodobna wśród małżeństw, które współżyły wcześniej.

na ten temat trzeba jeszcze powiedzieć kilka rzeczy. Po pierwsze, wiele niezamężnych par, które mieszkają razem, często kończy posiadanie dzieci(dziś około dwóch na pięcioro amerykańskich dzieci rodzi się w niezamężnych par). Podstawowym faktem psychologii jest to, że dzieci dorastają zdrowe, gdy są wychowywane przez żonatych rodziców. A widząc, jak wcześniej współżyjące pary małżeńskie częściej się rozwodzą, pomyśl o katastrofalnych konsekwencjach takiego rozwodu dla tych dzieci! Wiele dzieci ma traumę po rozwodzie rodziców i musi iść do psychiatrów. W niedawnej dyskusji na temat nauczania Kościoła na temat rozwiedzionych i ponownie rozwiedzionych katolików, kardynał Christoph Schoenborn z Wiednia powiedział, że rozwód jego rodziców był najsmutniejszym dniem w jego życiu i że pary, które się rozwiedli, powinny myśleć o bólu, jaki powodują ich dzieci.

jak widzieliśmy powyżej, wspólne życie przed ślubem uprzedmiotawia drugą osobę, czyniąc z niej towar, który można ” przetestować.”Traktowanie innej osoby jako czegoś, co można wyrzucić w każdej chwili, nie może być zdrowe dla żadnego związku.

Sprawdź te linki:
Ukryte ryzyko współżycia
współżycie: niebezpieczne dla zdrowia?
konkubinat i podwyższony wskaźnik rozwodów

mieszkam z chłopakiem/dziewczyną. Co mam teraz zrobić?
Aby żyć w pełnej zgodzie z nauczaniem Kościoła i wolą Bożą, musisz zmienić swoją sytuację życiową. Wiemy, że to może nie być łatwe. Ale jeśli naprawdę chcesz mieć dobre relacje z Bogiem i ze sobą nawzajem, musisz żyć osobno, spowiadać się księdzu i unikać takich sytuacji w przyszłości. Nie martw się, Kościół jest współczujący, a ksiądz, któremu się przyznasz, będzie w rzeczywistości szczęśliwy, że zdecydowałeś, że wspólne życie jest niewłaściwe i chcesz zmienić swoje sposoby.
naturalnie, to może nie być łatwe. Ale pomyślcie o nagrodach, które otrzymacie w niebie i o tym, jak wasze relacje między sobą będą lepsze!

Dodaj komentarz